Wybór odpowiedniego lakiernika samochodowego

Pożyczyłem swojej dziewczynie samochód do pracy.

Moja dziewczyna pracuje blisko domu w pobliskim biurze w Poznaniu. Dotychczas jej środkiem lokomocji był rower, ale że wielkimi krokami zbliża się jesień poprosiła mnie, abym pożyczył jej samochód do pracy. Czemu nie – pomyślałem. Agnieszka jest bardzo dobrym kierowcą, więc nie miałem obaw żeby to zrobić. Po powrocie z pracy nawet nie musiała nic mówić, bo od razu wiedziałem, że coś się wydarzyło. Jak okazało się z opowieści mojej dziewczyny, gdy wyszła z pracy zobaczyła obtarty cały lewy bok samochodu. Domyśla się, że nieświadomie zrobiła to jej koleżanka z pracy, która niedawno zdała prawo jazdy i jeszcze brakuje jej praktyki. Nie było co płakać na rozlanym mlekiem. Wzięliśmy się za poszukiwania lakiernika.

Poszukiwania dobrego lakiernika samochodowego w Poznaniu.

Mogłoby się wydawać, że znalezienie dobrego lakiernika to banalna sprawa i wystarczy gazetka z lokalnymi ogłoszeniami fachowców lub wyszukiwarka internetowa. Niestety sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. Znaleźliśmy w internecie numer do lakiernika samochodowego. Umówiliśmy się z nim na wieczór. Po wstępnych oględzinach fachowiec powiedział, że konieczne będzie użycie szpachli, a nasz samochód będzie do odbioru za dwa dni. Czas oczekiwania wydał mi się trochę zbyt długi, ale zgodziliśmy się. Po dwóch dniach odebraliśmy samochód i w drodze powrotnej do domu „zaliczyłem” jedną solidną dziurę. Po wyjściu z samochodu zobaczyłem głębokie rysy i cząstki białej szpachli, która najwidoczniej odpadła po najechaniu na nierówność. Nawet nie dojechaliśmy do domu, a już wracaliśmy do lakiernika, który wykonywał tę naprawę. Twierdził, że usługa była wykonana prawidłowo i będziemy musieli zapłacić drugi raz, jeżeli chcemy auto mieć tego samego dnia w innym wypadku kazał czekać nam 4 dni. Ręce opadają. Po kilku nieprzyjemnych zdaniach z lakiernikiem odjechaliśmy w nerwach do domu.

Lakiernik samochodowy Poznań z polecenia.

Postanowiliśmy już nigdy więcej nie korzystać z usług „w ciemno”. Zapytałem moich znajomych w serwisie społecznościowym Facebook, czy mają namiar na naprawdę porządnego lakiernika samochodowego w Poznaniu. Po pół godziny mój dobry kolega przesłał mi namiar na Pana Konstantego. Umówiliśmy się na następny dzień w południe. Jest to starszy Pan z ogromnym doświadczeniem. Ku mojemu zdziwieniu Pan Konstanty postanowił zająć się naszym samochodem od razu, kazał zaczekać pół godzinki i samochód będzie do odbioru. Lepiej nie mogliśmy trafić. Postanowiłem pomóc w naprawie. Pan Konstanty wygłosił mi przez te pół godziny wykład o lakiernikach samochodowych z Poznania, którzy w większości przypadków nie mają pojęcia o swojej pracy. Samochód po naprawie wyglądał jak nowy.